Harcerze, podzieleni na zastępy, zmierzyli się z zadaniem zaplanowania i pokonania trasy prowadzącej z bazy do poszkodowanego harcerza. Nie było to jednak takie proste — nasza drużynowa zadbała o to, by po drodze pojawiały się coraz to nowe trudności: burza, dziki, pożar lasu czy zdradliwe bagno…
Dodatkowym utrudnieniem była presja czasu oraz… los! Rzut kostką decydował o tym, czy zastęp będzie działał w pełnym składzie, czy też część jego członków zostanie „wyłączona z akcji”. W takich warunkach liczyła się nie tylko szybkość logicznego myślenia, ale także dobra komunikacja, przewidywanie skutków kolejnych decyzji oraz umiejętność współpracy mimo przeciwności.
Podczas zajęć z map i terenoznawstwa harcerze ćwiczą m.in.:
- rysowanie map i szkiców terenu,
- wyznaczanie azymutu i planowanie trasy,
- orientowanie mapy w terenie,
- ocenę odległości i czasu przejścia,
- podejmowanie decyzji w sytuacjach kryzysowych.
Każdy zastęp dał z siebie wszystko — a poszkodowany został odnaleziony!
Czuwaj!